 |
 |
::Moje Ulubione Przepisy:: Nasze Kulinarne pogadanki
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
ewam
Hexulka

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 616
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Göttingen Płeć: czarownica
|
Wysłany: Pią 18:49, 04 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Czesc czarownice-prawdziwe czarownice:)) bylysmy na baletach razem i nawet o tym nie wiedzialysmy:)
Kasiu ja tez jestem pod wrazeniem tego chlebka,mam podobny sloik w domu ale z cienkiego szkla i to nie taki do wekow tylko taki pojemnik do przechowywania np makaronowalbo innych ,nie wiem czy by mi sie w tym upieklo,czy szklo by nie pieklo,choc w sumie nie powinno.tam w komentarzach ktos ci napisal ze w doniczkach piecze,tez ciekawie,ja mam jeszcze kilka takich glinianych donic,nie wpadlabym na to zeby piec cos w donicy.
Co do tej pracy masz racje ze tak zarabiaja niektore kobiety ,ale to jest 24 godziny na dobe,wiec to juz trzeba mieszkac z ta osoba.
Isa tez juz myslalam o takiej domowej pracy...kiedys mozna bylo malowac bombki albo jakies pajacyki ..malowalyscie moze???albo skrecanie dlugopisow...ale teraz ``??hiih zeby jakos wyciagnac ?ja nie mam pomyslu...juz myslalam zeby cos piec ale to tez nielegalnie i wiadomo jak moglo by sie skonczyc...a wyzej juz nie myslalam moze jakies inne uslugi.
Ks wspolczuje z tymi aparatami,a to ze nie sa refundowane to jakas paranoja ,ale co oczekiwac o naszej sluzby zdrowia..ja sie nie wypowiadam bo mieszkam tutaj ,ale mam rodzine w Polsce i brak czasem slow.
Moj maciek nosi juz 6 rok i mam takie nerwy na tych lekarzy ze szok,juz nie nosi stalego tylko takie na noc,ale staly nosil 5 lat,i caly czas cos im nie pasowalo to mm ,to 0,5mm...teraz mieli mu juz sciagnac ,ale P.dr stwierdzila ze ma cos ze zgryzem nie tak i brakuje mu 0,8 mm do normalnego i 50 € nie moje bo trzeba bylo nowy aparat z drutami do zgryzu...a to chodzi tylko o to ze ja teraz place z wlasnej kieszeni a potem jak juz bedzie koniec leczenia ide z rachunkami do kasy chorych i mi oddaja jakis tam procent...a lekarza ciagna ile wlezie czyli i tutaj ,,dziady ,,sie robia.Ja na dziendobry musialam zaplacic 2 tys € a potem kazda wizyta 7 €,50€ 30,20 jaki humor miala pani doktor.
Dziewczyny u nas leje juz drugi dzien non stop,jest takie bloto ze szok,codziennie myje podlogi,bo nie mam sumienia ich(moich psow) w piwnicy trzymac .(tak niektorzy mi doradzaja)wole sprzatac ,bo to jak moje dzieciaki przeciez:))
Mimo mytych lapek na grzbietach i brzuchach maja ,,sople,, z blota hihihih
Ostatnio zmieniony przez ewam dnia Pią 18:52, 04 Sty 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
NOCNAMARA
Hexulka

Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: czarownica
|
Wysłany: Pią 23:23, 04 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie serduszka
kasiu ja też mam jeszcze te słoiki ale by mi do glowy nie wpadło że można chleb w nich piec blog masz przepiękny z przepisami .
Moje tarasowe kociaki siedziały na tarsie i nie wyłaziły na petardy ale moja domowa Akira już na nią mówię latawica dzień i noc mogłaby byc na dworze jedyny kurier działkowy a petardy ją nie ruszają ha ha
SERDUSZKA WSZYSTKIE MACIE CUDOWNE BLOGI OBIECAŁAM SOBIE ŻE BĘDĘ CZĘSCIEJ WPADAC I KUKAĆ CO MACIE ALE JAKOŚ NAPRAWDE NIE WYRABIAM ZAKRĘTU NO WYBACZCIE MI
Ewam jak ja pamiętam moją Szillę to ciągle szmata do łapek wycierania i brzusia a potem jak chycła na wyrko to każdy jak możesz .No moje wyrko i wara psinka miała prawo ha ha
Isa wcale sie nie obrażam juz zapomniałam jak to było napisane ale wiesz żal mi kociaków ktoś musi na tych działakch o nie dbac .Dbam o córe i o nią się troszczę i małpiszonek jakoś mnie słucha teraz kombinujemy jak mój zięc przyjedzie na przyszły tydzień do te 1500 na telewizor jak tu jakoś wyskrobac no nie 32 a moze ciut mniejszy bo po co mi taki na działce zresztą zarąbali mi wczorajszej nocy kurek od wody .No będzie trza kupic na wiosnę aby 20 zł ale sąsiadom też wykręcili
oBUDZIŁĄM SIĘ O 3 I MIAŁĄM W SWIETLICY SPRAWDZIC ŚWIATŁO no posżłam z latarką mojej furtki nie mogłam otworzyc wieć tak przez nia wróciłąm a tu otwarta pomyślałąm taki wiatr bo wiatrzysko jak licho niby 15 minut a tu sru a tu o 10 niet zaworu do wody .No piątek nie ryczałąm pomyślałm petardy walili tyle tygodni to teraz kurki zarąbali na sprzedaż .
No z kociakiem dzisiaj byłam aby 19 zł wykasował i już lepiej a ja brałam gripex rutinoskorbin i córa mi maścia końską tą biała klatę i plecy wysmarowałą jest na kanforze no fakt co okazja do wyrka i juz poprawa hura ale nie przeginam skury nie wylatuje bez czapki i kurtki .
Isa o żadnym chałupnictwie nei myśl bo to naprawde narobisz się i dziadostwo jak licho .Miałąm kiedyś koperty do klejenia fakt zarobiłam wiecej niż w rzezni ale mało spałąm bo 2 fuchy i ciągle pełno leżało i uważac aby nie poplamic nie warto nawet szyc .Jak takie coś wezniesz nie masz nic wolnego ciągle robisz albo postuj sru z taką robotą .
ks no fakt szok z tą refundacja u nas nie zazdroszczę zadnym matkom teraz dzieci bo to naprawde wychowac ubrać itd to naprawde masakra i te leczenie .Nikt na pieniądzach nie leży i jak to trza kombinowac aby im zapewnić wszystko .
A że u nas leje to już nić nie mówię bo chyba wszystkie cebule w ziemi szlak trafi i zgniją .
No teraz posmaruję klateczkę znowu maścia i do wyreczka moje serduszka córa mówi że same kości mam zapomniała o skórze ha ha
chyba mnie lepiej w ciuchach zważyć
SPOKOJNEJ NOCY ŻYCZE I MIŁEGO PORANKA JUTRSOBOTA
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Hannaeva
Młodsza Czarownica

Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szwecja Płeć: czarownica
|
Wysłany: Sob 17:32, 05 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie dziewczyny po dluzszej przerwie,zycze Wam wszystkim szczesliwego nowego roku,oby byl troszke lepszy od poprzedniego.Jak widze,tez chorubsko co niektore dopadlo,mnie juz 2 tydzien trzyma i kuruje sie juz roznymi domowymi sposobami,w pokoju leze sobie pod kolderka,kompa sobie tu znioslam,popijam soczek z cebuli,gorace winko,zajadam chlebek z czosnkiem,wiec nie podchodcie do mnie,bo strasznie smierdze.Nowy rok spedzilam tez spokojnie przed telewizorem,szampana nie otwieralismy,bo moj nie mial ochoty,wiec wznieslismy toast herbatka,tak tez mozna haha.Jestem na zwolnieniu,musze sie wykurowac,nie chce ludu w pracy pozarazac.Pogrzeb siostry meza byl skromny ale piekny,przyszlo kilka znajomych.
Ks-wyrazy wspolczucia
Jolu-dbaj o siebie
Isa-malo zes chorutka,to kuzwa taka wiadomosc o pracy,ja bym tego szefa,za jaja powiesila
Ida-zdrowiej i kuruj sie kobitko
Kasia-sylwka mozna spokojnie spedzac i kaca sie nie ma haha to nie tak jak kiedys imprezka do samego ranca
Danusiu-fajna fotka,ja nie umie wstawiac,tylko linki
Irenko-trzymaj sie,moze niedlugo sie spotkamy i poplotkujemy w realu,nie tylko tu czy na gg
buziaczki dla Was wszystkich
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Danuta
Młodsza Czarownica

Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Torun Płeć: czarownica
|
Wysłany: Nie 15:30, 06 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
_ Dziś jeszcze mamy Święto
http://www.youtube.com/watch?v=UmMG4-WoYjw
no i koniec bo przez te święta to kilogramów człowiek natłucze i potem mu ciężko.
Ja myślę o jakiej dietce takim lekkim jedzonku ale czy to mi wyjdzie nie wiem
Jest w ameryce taki trener co mówi że woda,sałat i ryby przesada a jeszcze do tego trening...U nas od rana sypie śnieg jest biało ładnie ale to chyba nie poleży bo mrozu się nie czuje .Kochane dziewczynki nie dajcie się biedzie pijcie wodę z miodem i cytryną niech ta grypa nas nie chwyta POZDRAWIAM
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
claudia_1
Młodsza Czarownica

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wielkopolska Płeć: czarownica
|
Wysłany: Nie 20:50, 06 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witam z Nowym Rokiem choć jak na razie to taki sobie jest mam nadzieję, że się odmieni potem na lepszy, mnie też już trzeci raz z rzędu coś łapie, uprzednio brałam nawet antybiotyk, ale po ok. miesiącu wszystko wraca mimo herbaty z miodem itp
Sylwka też spędziliśmy w domu ze znajomymi, było spokojnie i kameralnie i jakoś niczego nam nie brakowało, oczywiście w tle z tv Wrocław
Isa, no szkoda, że nowy rok tak się zaczyna, raz że choróbsko Cię dopadło też, a dwa ta robota, ale dobrze, że masz takie nastawienie, a nóż znajdziesz albo trafi się coś fajniejszego, choć rynek wiadomo jaki jest
Kasias, no wiesz chleb ze słoików pierwszy raz słyszę, choć wierzę, że pyszny, może kiedyś
Ks, nie zazdroszczę Ci tych wydatków, szok normalnie, jak nie potrzeba to się człowiek nie interesuje i nie wie
Ewam, mój mały kundel jak wejdzie po deszczu, choć wytarty to śladów pozostawi pełno, a Twoje trochę większe w końcu
Jola, jak tam samopoczucie, już niewiele zostało, co
Danuta, w święta to pewnie nie ma takich którym by nie przybyło w biodrach.......
Hanna, witaj w klubie......chorych, ale miejmy nadzieję, że wydobrzejemy niedługo
Irena, a jak tam obiecany -Tobie-tv
Spadam już trzymajcie się zdrowo
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
NOCNAMARA
Hexulka

Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: czarownica
|
Wysłany: Pon 5:44, 07 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie serduszka
claudia chyba teraz w sobote mój księciulek do córy przyjedzie ale jestem nawet gotowa zrezygnowac z telewizora na rzecz niej .Jest promocja do 16 w błysk czy cosik tak w Realu też są tapczany te 2 kolorowy ok 500 zł i do tego pod nózki 100 z czymś no podoba mi się .Namawiałam córe jak zięc przyjedzie to z tej puli 1500 zł na mnie niech kupią ten tapczan a ja poczekam albo cosik tanszego aby sie zmieściło w tej kwocie .No tapczan nowy przydałby sie jej i mówiłam jej jakby wzieli zaraz do brata pokoju koło segmentu postaic i zaraz bym jechała i przestawiła mojego brata z mamy pokoju do jej a ona w mamy pokoju większym .Ma urlop w koncu musze dokonczyć polecenia mamy bo on naprawde za dużo się wymądrza w tym domu i z córki zrobił swoją słuzącą aż mi jej żal .
Tak bym chciała aby komenda ruszyła cosik z tym mieszkaniem może by zabrali a córkę z bratem rozłaczyli niech nawet na ulicę idzie nie obchodzi mnie żal jest mi jej postępuje z nią tak samo jak z mamą .
Dzisiaj obie jedziemy na cmentarz bo wiem że nikt nie zagląda z braci to smutne aby tak zapłącić za wszystko
Deszcze mnie już dobijaja KOCHANE CHCĘ WIOSNY .....A PODOBNO JESZCZE MROZY MAJĄ PRZYJŚĆ KURCZE
NIC TYLKO ZOSTAJE ŻYĆ DANĄ CHWILĄ I NIE PLANOWAC NICZEGO BO WSZYSTKO W ŁEPETYNĘ DOSTAJĘ .
Danusia no kilogramki idą córze też poszły no ja chudne ale nie życzę tego nikomu mojej wagi
MIŁEGO NOWEGO TYGODNIA ŻYCZĘ WSZYSTKIM
Ostatnio zmieniony przez NOCNAMARA dnia Pon 5:48, 07 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
jolantaszyndlarewicz
Młodsza Czarownica

Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bukowa Śląska Płeć: czarownica
|
Wysłany: Pon 10:27, 07 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie Kochane
Przepraszam, że coraz rzadziej zaglądam, ale zaczyna mi troszkę brakować sił na siedzenie przy kompie:). Zresztą blogi też trochę zaniedbane ....może uda mi się dziś trochę nadrobić.
Ks współczuję śmierci Babci. Nawet jeśli nie rozpaczasz to zawsze w serduszku jakiś smutek się pojawi. Widzę, ze na Świeta poszalałaś ....oj poszalałas:). Aż zazdroszcze niektórych przysmaków . Widzę, ze Sylwestra spędzałam podobnie jak większośc ....w miłym towarzystwie przed telewizorem:). Z tymi aparatami to masakra jakaś. Nie rozumiem dlaczego to nie jst refundowane .... widocznie w naszym Państwie tylko politycy i celebryci muszą mieć zdrowe zeby ...bo ich stać na takowe leczenie .... brak słów.
Danusiu widzę, że poetycka z Ciebie dusza:). Ja do tej pory nie umiem wysłać zdjęć na forum:). Bardzo łądna z Ciebie Kobieta Kochana:). Mi akurat przez okres świąteczno - noworoczny nie przytyło się .... ale to chyba tylko w tym roku wyjątkowo:) ...choc nie powiem ryb objadłam się , ze głowa boli ...i to piszę ja, która za ryami nie przepada:). Jednak Wigilia, śledzie i ryba po grecku ....mniami:) ....a Lili zadowolona w brzuchu fikała to i Jej smakować musiało .
Izuśka Ty toś sie w choróbsko wplątała, oj wplątała ..... współczuję Ci sytuacji z pracą,a le tak jak piszesz rodziny nie zwolni czy sąsiada .... szkoda tylko, ze w Nowy Rok wchodzisz z taką wiadomoscią. Co do Szefa zaś i tego ciągnięcia zwolnień na maksa to akurat Szef idzie Ci na rękę. Bo nie oszukujmy się, ale lepiej jeszcze przez kilka miesięcy mieć wypłatę z ZUS-u, a dopiero później zwolnienie ...bo i kasa jest dodatkowa i dłuższy staż pracy. Tak więc fjnie, zę takowe podejście szef wykazał ...z dwajga złego lepsze takie niż dostać wymówienie od razu. Jak tam zdrówko? Mam nadzieje, zę lepiej:)... i że grzane winko pomaga:)..... aczkolwiek te L4 i tak ciągnij:). Co do pracy, którą można wykonywać w domu to przyznam szczerze, że pomysłu nie mam:).
Irenko po raz kolejny napisze - Ty uważaj na siebie i swoje zdrowie. Dbaj o nie, bo masz je tylko jedno ..... zwierzaki zwierzakami, Mąż Mężem ale Ty musisz o siebie dbać. Zwłaszcza, ze piszesz, zę z lcoiakami jeździsz do weta, a sama tylko gripex łykasz. Pamietaj, ze jesli Ty nie będziesz zdrowa to i dla kociaków w pewnym momencie siły nie znajdziesz i dla córy .... wiec proszę mi tu o siebie dbać troszkę bardziej
.....
Kasiu to widzę, zę Sylwka naprawdę wiele czarownic spędzało w ten sam sposób . Ten pomysł na chleb ze słoika bombowy, a sam chleb wspaniały. Musze sie porozgladać za takim prostym słojem, bo mam ich sporo, ale wiadomo, ze wszystkie ze zwężeniami:). Co do Kuzynki to naprawde ładną ma wypłatę tam w Niemczech. Szkoda, ze Dziadek zmarł. Ja też kiedyś jeździłam do pewnych Państwa. Niestety po miesiacu zmarła mi na rękach Babcia (bardzo fajna kobieta), a po niecałym roku i dziadek sie za nią zabrał .... ale wspomnienia z tamtego okresu mam bardzo fajne.
Ewuniu no to skoro tańce na Sylwestrze były to już porządna imprezka zaliczona:). Nasze NFZ to pieruństwo, ale wiem ze i w Niemczech nei ma leko z lekarzami. Tam 3 minuty wizyty, a kasują jak za zboże .... niby zarobki inne,a le co z tego skoro kasują, że głowa boli.
Haniu witaj po Nowym Roku:). Jak tam zdrówko? Mam nadzieje, ze domowe specyfikai dały radę. U mnie Olko ostatnio chorował, a ja tuliłam, lelałam, buziaki dawałam i tylko sie modliłam zeby samej nie podłapać ...ale od wczoraj coś i mnie zaczyna w gardle drapać .
Claudia oj niedużo, niedużo ....jakieś 3-4 tygodnie:). Tobie również zdrówka życzę, bo ono najważniejsze:).
Co do mnie to w środę Olko ma bal karnawałowy w przedszkolu i mam nadzieje, zę strój dojdzie ...bo jak nie to będzie płacz:( ....niby wysłany, ale cholera ich teraz wie z tymi wysyłkami. Nawet nei starałam się w tym roku szyć sama, bo już po prostu nie daję rady za długo siedzieć ad czymś ...a że ja maszyny nie mam to wszystko musiałabym ciachać i szyć ręcznie. W czwartek zaś mamy Jasełka w przedszkolu ..... już się nie mogę doczekac:). W piątek zaś jadę do gina .... ciekawe co tam w brzuszku słychac?. Mam nadzieje, że wszystko w porządku i że Lili dalej siedzi dupką do dołu .... a niech siedzi, bo się wówczas w Namysłowie nie będa mogli już do niczego przyczepić ....zwłaszcaa, ze nasi namysłowscy lekarze jak się dowiadują, zę ktoś chodził do Wrocka, Opola, albo gdziekolwiek indziej niz do nich to zaczyna się jeden wielki cyrk i robienie min i utrudnianie ...a ja nie zamierzam zamieniać swojego Krzysia na namysłowskich konowałów, którzy nawet dobrego sprzętu nie mają (nie mówiąc o tym, żeby był to porządny sprzęt) ....a ponadto we Wrocku w naprawdę dobrej przychodni płacę mnie niż w namysłowie biorą. Ostatnio jak poszłam do naszego szpitala zrobić sobie KTG i ze skierowaniem na cesarkę to jak lekarz dowiedział się, że chodzę do Wrocławia to od razu przestał ze mną rozmawiac, zaczął przewracać oczami i to by było na tyle, jeśli chodzi o równe traktowanie pacjentek:)... ale ja mam to w nosie, jak nie urodzę w Namysłowie to w Trzebnicy:).
Ostatnio niestety zrobiłam się już bardzo nieporadna, taka sierotka. Znów miałam spotkanie z podłogą i powiem Wam, ze aż się popłakałam ze strachu i bezsilności. Bo tak grzmotłam na pupę, ze się podnieść nie umiałam ....i nie pytajcie jak to zrobiłam ...bo niewiem czy zrobiło mi sie słabo, czy co ...poczułam, ze lecę na podłogę i tyle. Dzięki Bogu upadłam na tyłek i krzyż, a nie na brzuch ....ale i tak do końca dnia co chwilkę latałam do toalety sprawdzić, czy nie pojawia mi się gdzieś krew, bo wówczas nie byłoby ciekawie. Po prostu sprzątałam i chciałam delikatnie się odwrócić, zeby włożyć mopa do wiadra .... no i bach ..... boję się, żeby taka sytuacja gdzieś sie nie powtórzyła, bo dosłownie na prostej i suchej podłodze się zabić można:).
Dziś u nas ładnie, lekko mrozi i troszkę biało .... mogłoby troszke pomrozić (oczywiście nie mam tutaj na myśli 20 stopniowych mrozów), ale moze troszkę by te zarazki wymroziło, bo teraz to jakieś masakryczne grypsko panuje.
Nic Kochane znikam, bo musze się położyć. Korzystam, póki lolcio w przedszkolu:)... a wogóle to w piątek zabieramy ze sobą Olka, bo bardzo chce zobaczyć Lili w brzuszku ...a ponadto będziemy robic takie ostatnie zakupy dla Lili i chcę zeby Olko pomógł w wybieraniu przewijaka, smoczka i innych pierdółek. Już kiedy pomagał wybierać i przebietrać ubranka dla Małej, apotem segregować je na białe i kolorowe to czuł sie taki ważny. Podkreślałam wówczas jakim cudownym starszym braciszkiem jest i wierzcie mi, ze naprawde widziaąłm radośc na twarzy dziecka .... podchodził wówczas do brzucha i tłumaczył, że on jest starszym braciszkiem i pomaga mamie i że bardzo kocha swoją siostrzyczkę . Wiem, ze nie da się uniknąć zazdrosci po porodzie, ale myślę, ze takie angażowanie (a nie odpychanie) w sprawy zwiazane z młodszym rodzeństwem pomogą .
No to znikam się położyć. Buziaka zasyłam:)
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
NOCNAMARA
Hexulka

Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: czarownica
|
Wysłany: Wto 12:36, 08 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie serduszka
U mnie biało i zameldowałam się w przychodni córa mówi że mam szczęście i nosa moja lekarka na urlopie więc zastępstwo i dopiero na poniedziałek na 8.10 ale pojadę sama bo córze nie da recept .
No i dzisiaj jade do córy bo ma kolędę zawsze co 2 lata byliśmy we 3 a teraz my dwie no brat daję drapaka
Jolu nie masz pojęcia jak lubię Ciebie jak piszesz i jak tłumaczysz Olkowi o siostrzyczce czasami sie tak zastanawiam ile jest takich mam .I naprawdę uważaj zresztą ja sama im wiecej uważam tym więcej leżę .
Kochane zycze wam zdróweczka bo tego najbardziej nam potrzeba i sił bo ja sama wczoraj jak widze po sobie miałam doła chyba ale juz dzisiaj lepiej byle do przodu i już
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Danuta
Młodsza Czarownica

Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Torun Płeć: czarownica
|
Wysłany: Wto 18:59, 08 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie kochane czarodziejki u nas sypie śniegiem i za oknem -4 więc zapowiada się małe zimno...Może jak przymrozi to i wasze choroby zginą ,zazwyczaj tak jest że jak jest mróz to i lepiej się czujemy życzę Wam samego zdrówka,a na kilogramy kupiłam sobie dzisiaj skakankę będę trochę kręciła może uda mi się choć ciut spalić...Staruszek się ze mnie śmieje ale co tam niech się śmieje on tylko siedzi i kanały przewraca już nie mogę patrzeć na te powtórki a na rower też nie jest pora więc coś muszę sobie wymyślić Pozdrawiam Was Wszystkie razem i każdą z osobna BUZIOLE:D
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
jolantaszyndlarewicz
Młodsza Czarownica

Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bukowa Śląska Płeć: czarownica
|
Wysłany: Wto 19:04, 08 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witam Kochane
Siedzimy z Olkiem w domu, bo załapał Olko w przedszkolu chorobę bostońską ....ponoć dziesiatkuje ona dzieciaki obecnie. Dzięki Bogu Olek jak widzę ma łagodniejszą formę ...i oby się juz nie rozwinęło badziej, bo to nic fajnego.
Dostaliśmy jednak pozwolenie od Pani Dyrektor (a wręcz mnie namawiała do tego), żeby Olko poszedł utro na bal i w czwartek na Jasełka ....bo w chwili obecnej Olko i tak już nie zaraża.
Odezwę sie w wolnej chwili ....
PS. Trzymajcie za mnie kciuki, jutro kolęda ..... nie przepadam za nią... ale nie przez ksiedza, tylko przez Babcię, która z nami mieszka ...ale to dłuższy temat:)
Wielkiego buziaka zasyłam i znikam się położyć, bo Lilijka dziś skacze po brzuchu jakby już wyłazć chciała
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
ewam
Hexulka

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 616
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Göttingen Płeć: czarownica
|
Wysłany: Wto 20:01, 08 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
czesc kobietki
Jolus uwazaj na siebie ,tj tak latwo mi mowic...al e sie nie da sila ciaenia juz taka niestabilna:)ja tez jak bylam w ciazy z mackiem wylozylam sie na pupe i zaczelam krwawic i od razu do szpitala ,ale dzieki Bogu dalismy rade:)
Super podchodzisz z Olkiem do sprawy,swietnie podoba mi sie tez,Olcio starszy wazny braciszek,super ze ci pomaga ,no i pozniej tez napewno bedzie przy malej pomagac...
Irenko no faktycznie masz szczescie z tym lekarzem hiii,co do kolendy to ja na szczescie tu nie mam,ale powiem wam ze w tym roku dostalam od ksiedza obrazek i moj m tez ,bo maciek byl jeszcze u mojej mamy na kolendzie i ksiadz mu dal dla nas...
Dzis zawiozlam Macka do klinikinie chcial zebym tam z nim siedziala bo mowi ze nie chce zeny go wzieli za maminsynka...no i ma tam swoj komputer i internet to co mu wiecej trzeba?? jestem z nim na biezaco w kontakcie na faceboku..ot technika:)) ale jutro bede tam dluzej bo ma to badanie..no uciekam bo bateria juz slaba i zaraz mi sie komp wylaczy:))
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Isa
Hexulka

Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 595
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: śląsk Płeć: czarownica
|
Wysłany: Śro 1:01, 09 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
cześć dziewczyny jestem , czytam na bieżąco ale jakoś sie nie udzielam , bo mi weny brak , choroba trzyma , jeszcze doszły sensacje jelitowe i tak mnie na maxa to spowalnia , jedyna praca jaką wykonuje to gotowania obiadu dla męża , po prostu szok , intelektualnie spłukana jestem.....
przepraszam ,że nie odpisze każdej z osobna....
Irenko napis czy dostałaś już tą nagrodę co od Kamisa wygrałas? bo obiecali wysłac zaraz po nowym roku....
zgadzam sie z przedmówczyniami JOla jest mamą na medal , nawet jak by nie wiem jak żle było JOla tryska energia i widzi same pozytywy , tylko pozazdrościc OLkowi i Lilce ze w takich warunkach moga dorastać , jestes Jola wzorem mamy dla mnie .....siła miłości wygrywa !!
Ewam a Maciek to tylko na 2 dzień na badania w tej klinice?
Ks , moja koleżanka jakies 7 lat temu robiła prywatnie aparat bo wtedy wlasnie kazali jej czekac w kolejce po kilka lat i oferowali minimum tego co prywatny dentysta , myślałam ze od tego czasu coś się zmieniło , ale jak widać nie nawet nie drgneło...brak słów
tak sobie buszuję w internecie szukam pomysłu na pracę , kilka rzeczy mi sie rodzi w głowie , oczywiscie nie taka praca jak składanie długopisow czy kopert bo wiadomo ze na tym nie zarobimy dziś , ale cos mi tak świta ze można dla koncernow pisac kursy , e-booka wydać , założyć jakiś sklepik internetowy , ale to takie moje ciche pomysły , narazie pozwolę sobie wykorzystać państwo jak się da, czyli L4 dalej.....
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
NOCNAMARA
Hexulka

Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: czarownica
|
Wysłany: Śro 8:26, 09 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Witajcie serduszka
Isa jeszcze nie doszła paczka mam nadzieję że nie szło na mój adres no nie chcę córy taki kawał drogi wywalać aby sprawdzała bo tir dopiero będzie na sobotę .A do niej jeszcze nic nie doszło .A jak tak myszkujesz wedle pracy czy to o czym myślisz by podlegało jako działalnośc gospodarcza na rok umowa i aby wywiazac się z tego wiesz o czym pisze bo nie głupi pomyśł masz
ewam no dzieci jak podrastają to juz mam nie chcą obok aby koledzy się nie śmiali a fakt dobrze ze taki postęp
Jolu oj wyobrażam sobie kolędę
Bo ja nie dosyc że na nią pojechałam aby córa sama nie byłą no piernik jeden stary niby głuchy i ślepy dał mi kazanie po co 1 się rozwiodłąm a ja mu na to miał mnie walić całę życie a on potem po co 2 x wyszłam za mąz i co mi wolno a co nie czepiał się jak rzep ogona a ja dłuzna nie byłąm .Nie dał nam skurka obrazka bo i też koperty nie dostał a miał ich tylko 4 .Na 10 lokatorów tylko 2 kolędę przyjeli i podobno był bardzo nie miły do ministrantów mali chłopcy brak słow na jego potraktowanie ale pokropił odśpiewał i poszedł a my kwiczeliśmy z niego no zasługiwał naprawde na mikołajkowe baty ksiądz .A potem pretensje mają ze mało ludzi w kościele dla niego nie istnieje msza w radiu czy telewizji i nie ważne że człek ma chore nogi a jak wspomniałąm że mama odeszła to głuchy jak pien nie podobało mi sie to bardzo ale byliśmy brat zwiał i sru.
KOCHANE ZWAZYŁAM SIĘ BEZ SZAFY COSIK MIAŁĄM NA SOBIE ha ha MAM 58 KG ALE SĄSIADKA KWICZAŁA JAK SIĘ ROZBIERAŁĄM i fakt nie założyłam kożucha bo deszczyk zaczął po tym sniegu i 2 golfy i bezrękawnik było mi zimno pod tym płąszczem ocieplanym dołożyłą mi 3 rekaw oj cieplutko miałąm jak jechałąm po 18 o biało jest i ślizgo
Miłej srody serduszka życzę i dbać aby żadne więcej chorubsko nie doszło
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
ks
Hexulka

Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć: czarownica
|
Wysłany: Czw 9:16, 10 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
cześć
KAsias a myślisz, ze ten chleb jak go upiec w foremce keksówce to tez by wyszedł? Nie wiem czy w szkle tak samo jak w silikonie by się upiekł?
Ewam jak Maciek - kiedy wyniki? Pocieszyłaś mnie z tym aparatem - nie tylko u nas taka paranoja
Irena złodziejom to bym łapy poodcinała, jak można komuś coś ukraść to nie rozumiem. Od naszego włamania jestem tak cięta na hasło kradzież i złodziej, ze szok - bez litości bym ich ukarała Jak się czujesz? Pomogło to smarowanie? I co zdecydowaliście z tv i kanapą? Udało się przenieść brata do pokoju córki? A kolęda brak słów, ksiadz jakiś nienormalny po prostu - u nas na szczęście kapłani są rewelacyjni, kolęda tez zawsze bardzo przyjemna
Jolu korzystaj z ostatnich chwil lenistwa nawet jak Lili będzie spokojna to i tak roboty będziesz miała huk. A jak rozwiążesz małego przedszkole na początku? Zostanie w domu czy ktoś będzie Ci go zawoził i odbierał przez pierwsze tygodnie? a z tym podejściem, że masz gina we wrocławiu to Cie gorzej traktują to zwykłe chamstwo Co to ta choroba bostońska?
Hanna u Ciebie też choróbsko? Myślałam, ze w Szwecji jest mroźno to bakterie i inne zarazki wymrozi na śmierć Widzę, ze do Polski się wybierasz?
Danusia każdy ruch jest lepszy niż siedzenie, zwłaszcza pod tv JA chodzę teraz na vacu fit na podczerwień i zobaczymy czy mi to coś pomoże a już się nie mogę doczekać rowerów i spacerów
Claudia Ty też z choróbskami walczysz - ale się u nas porobiło. Ktoś poza mną był zdrowy cały czas????
Isa nie dziwię się, ze nie masz na nic ochoty i nastroju. Fajnie, że masz tyle pomysłów - trzymam kciuki, żeby Ci któryś wypalił i żebyś na dobre wyszła na tej zmianie pracy
Ja mam teraz styczniowy nawal pracy - w domu siedzę po nocach i robię- ale jeszcze 3 tygodnie i będzie spokojniej
z aparatami jeszcze walczę, próbuje znaleźć gdzieś wcześniej, chodziaż jak nawet znajdę 2 lata to za długo żeby czekać
Jesteśmy już tez po pogrzebie i pewien etap został zamknięty. Przy tej smutnej okazji spotkałam za to kolegów, z którymi jako nastolatka urzędowałam jak jeździłam do dziadków, którzy mieszkali na plebani z wujkiem księdzem i on miał kilku takich fajnych ministrantów, którzy byli z nim bardziej zżyci i przy okazji ja też - nie widziałam ich ponad 20 lat ,ale nawspominaliśmy się razem - stwierdziliśmy, ze to były fajne czasy
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
kasias
Hexulka

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 350
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: czarownica
|
Wysłany: Czw 10:39, 10 Sty 2013 Temat postu: |
 |
|
Cześć dziewczyny
U mnie prawie wiosna zielono na trawnikach, śnieg się stopił, jest jak w marcu, ciekawa jestem czy zima będzie czy nie, choć wcale za nią nie tęsknię to jednak trochę śniegu i mały mrozik by się przydał
Wczoraj robiłam akcję odpchlania domu , mimo że co miesiąc stosuję na zwierzaki preparaty typu Frontlein to mimo wszystko drapią sie jak opętane... wet poradził żeby całe mieszkanie spryskać i zobaczę, wczoraj więc miałam robotę od rana do popołudnia, najpierw odkurzanie, zdjęcie wszystkich poduch i narzut, legowisko psie a potem spryskanie całego mieszkania - oczywiście partiami, potem wietrzenie i znowu odkurzanie, po 2 tyg. muszę powtórzyć akcję...masakra wet powiedział że to są jakieś mutanty pcheł, które się uodporniły na stosowane preparaty i efekt taki jak wczoraj u mnie...
Dziewczyny leczcie się do końca bo najgorzej niedoleczyć i potem znowu ze zdwojoną siła... sama kaszlu nie mogę się pozbyć już 4 tydzień, zrobiłam sobie syrop z cytryny, miodu i czosnku i trochę lepiej już jest
koleżanka chorowała kilka tygodni i chodziła do pracy teraz leży na zwolnieniu bo tak ją zwaliło z nóg
Irenko to ty gruba nie jesteś chętnie dałabym ci trochę moich kg, mam ich w nadmiarze...
ewam ja tez zmywam co chwilę, Kajka jak przydzie z ogrodu to ma tyle błota w łapach że nawet wycieranie nic nie daje
a syna masz bardzo dzielnego
Isa jak choroba? z tymi pomysłami na pacę to rzeczywiście masz kilka tylko jak to w realizacji, ciekawa jestem co wybierzesz...
ks nie wiem jak ten chleb sprawowałby się w keksówce, jedna dziewczyna w komentarzach pod postem napisała że upiekła w glinianym garnku i wyszedł dobrze, myślę że to taki z przykrywką i dlatego dobrze się upiekł, wydaje mi się że ważne tu jest zamknięcie ciasta pod przykryciem, chleb przez to jest wilgotny i ładnie wypieczony ale nie twardy
Jolu jestes kochana mama, świetnie podchodzisz do wszystkiego, a z kolęda mam ten sam problem-nie lubię! u nas księża chodza beznadziejni i tylko na kopertę czekają...
Haniu to i w Szwecji chorujecie, a ja myslałam że ten klimat bardziej Was uodparnia na te zarazy
Dziasiaj robię zupę ogórkową i naleśniki z serem, i jeszcze jakąśdrożdżówkę machnę bo coś brakuje slodkiego...
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
 |